środa, 23 października 2013

Dziwne przepisy w różnych krajach

Witajcie,
Tym razem chciałbym wam powiedzieć o dziwnych przepisach i obyczajach w różnych krajach.
Zacznę od Malezji, jeśli mężczyzna zostanie skazany za jazdę po pijanemu, do więzienia wtrącona zostanie również jego żona- z tytułu współodpowiedzialności.  Ale to nic w porównaniu z Salwadorem. Gdzie pijani kierowcy są bez pardonu rozstrzeliwani.

W Vancouver natomiast  wciąż obowiązuje przepis nakazujący wożenie w samochodzie kotwicy- na wypadek nagłego hamowania.
Równie ciekawy przepis znajdziemy w mieście Evanston w stanie Illinois prawo zakazuje tam zmieniać ubranie w samochodzie, chyba że się pali.  
Interesująco sytuacja wygląda także w Dani, gdzie pod groźbą kary, należy przed uruchomieniem samochodu sprawdzić czy ktoś pod nim nie leży.
W Somalii przestępstwem jest prowadzenie auta ze starą gumą do żucia przyklejona do nosa.
W Pekinie natomiast kierowcom nie wolno zatrzymywać się przed przejściem dla pieszych. Zatrzymanie się w celu umożliwienia pieszemu przejścia również jest karalne. Powód takiego przepisu nie jest znany. Ale i tak dziś jest lepiej niż kiedyś w latach 1920. Za przekroczenie prędkości można było stracić  głowę (dosłownie)…


Najlepsze samochody Richarda Hammonda

Witam,
Ostatnio przeczytałem książkę Richarda Hammonda, jednego z trzech prowadzącym program Top Gear pt. Tajemnice motoryzacji według Richarda Hammonda. Richard przedstawia w niej swoją, całkowicie subiektywną listę najlepszych i najgorszych samochodów w różnych, całkiem zwariowanych kategoriach. Teraz zajmę się tymi lepszymi a w kolejnym wpisie napiszę o tych całkiem do „kitu”.
I kategoria: Najszybszy
Oczywiście zwycięzcą został Bugatti Veyron. „Tak jak słońce jest gorętsze od innych grzejników, tak i Bugatti Veyron jest szybszy od innych pojazdów drogowych”. Ma moc 1001 KM. Czyli więcej niż jakiekolwiek inne auto. Najbardziej imponuje prędkość maksymalna i wynosi imponujące 407 KM/H. Auto przyspiesz do „setki” w 3 sekundy, ale najbardziej imponuje sprint do 300 KM/H w jedyne 14 sekund !!!  Jednak według mnie ma dwie poważne wady. Pierwsza spala 6,5 l paliwa na minutę, a druga że jeśli chcesz go nabyć musisz przygotować się na wydatek rzędu 1 100 000 euro.


II kategoria: Najlepiej wyposażony
„ Jak świat długi i szeroki, Mercedesy klasy S są ulubionymi środkami transportu tyranów i dyktatorów”. Warto wspomnieć że oprócz tempomatu, który ma większość nowych aut, ma takie gadżety jak: w czasie mgły, oblicza odległość od pojazdu jadącego przed nim i samoczynnie uruchamia hamulec. Warto w tym momencie dodać, że radar działa na tych samych częstotliwościach co wojskowe tarcze antyrakietowe. Jeśli miało by dojść do zderzenia, przed samym „bum”, auto obróci twój fotel do najbezpieczniejszej pozycji, przygotowując w tym czasie poduszki powietrzne. Po wyjściu ze szpitala możesz liczyć na masaże rehabilitacyjne na wbudowanym w aucie fotelu masującym.


III kategoria: Największy przebój

Cofnijmy się do 16 kwietnia 1964 roku. Punktualnie o 21:30, Ford na trzech amerykańskich kanałach telewizyjnych wyemitował reklamę. Jak myślicie czego? Oczywiście wchodzącego właśnie na rynek nowiutkiego Mustanga. Dowodem na geniusz speców od reklamy w tych sprytnych okularkach jest fakt, że Mustang został najszybciej sprzedającym się autem już w pierwszym dniu sprzedaży. Warto dodać, że do osiągnięcia tego wyniku przyczyniła się cena samochodu i jego wyjątkowy styl. Do końca pierwszego roku produkcji sprzedano 418 812 Mustangów. 

niedziela, 13 października 2013

Premiery z salonu we Frankfurcie nad Menem

Witajcie,
Na początku tego roku, odbyła się 65 międzynarodowa wystawa samochodów                w Niemieckim Frankfurcie. Chciałbym powiedzieć wam o kilku premierach,  na które cały motoryzacyjny świat czekał z zapartym tchem. Bez dwóch zdań do takiej premiery  należała prezentacja Audi Sport quattro Concept. To auto nawiązuje do legendy z 1980 r. czyli Audi quattro. Samochód pojawi się na rynku już  w przyszłym roku.
Po 7 latach od zakończenia produkcji Porsche Carrery GT debiutuje nowy supersamochód . Porsche 918 Spyder bo to o nim mowa to hybryda z silnikiem benzynowym V8 i elektrycznym o łącznej mocy 887 KM. Tym razem ekologia idzie w parze z szybkością bo Spyder rozpędza się do ponad 340 km/h, przyspieszenie do "setki" jest równie imponujące 2,8 s.
Warto wspomnieć o innym koncepcie. Choć to właściwie gotowe auto. Na początku przyszłego roku firma BMW zaprezentuje seryjną wersję M4, będzie miała turbodoładowany silnik 3.0 R6, który będzie generował moc 450 KM.
Na razie wspomniałem o premierach niemieckich producentów, ale warto odnotować że na salonie zadebiutowała nowa topowa odmiana Ferrari Italia. I tu ciekawostka: "Jej silnik to najmocniejsza wolnossąca jednostka napędowa w HISTORII marki. Z litra pojemności rozwija aż 135 KM !!!, czyli         z   4,5 l,  które ma otrzymujemy 605 KM." Warto przypomnieć, że to o 35 KM więcej niż w standardowym 458 Italia. Jeśli chodzi o przyspieszenie jest minimalnie gorsze niż w Porsche w przypadku pierwszej setki wynosi równo 3 s.
Ale targi to nie tylko samochody sportowe. Coraz większą grupę nowości stanowią auta 4x4. Nie jest to specjalnym zaskoczeniem biorąc pod uwagę wzrost sprzedaży tych aut.
Dla mnie najważniejsza była zmodyfikowana wersja "disco". Jestem wielkim fanem marki Land Rover. Wracając do Land Rovera Discovery i jego modyfikacji, wszyscy którzy znają firmę wiedzą, że nie mogła być ona spora. Z nazwy usunięto cyfrę "4".
Dotychczas wszystkie opisywane prze zemnie samochody, nie należały do tych najtańszych. Dlatego Dacia wyszła z założenia, że warto pokazać, lekko zmodyfikowanego Dustera. Obecny jest wielkim przebojem dlatego i tutaj nie możemy spodziewać się znacznych zmian. Nowy model ma przeprojektowany grill, reflektory, oraz nieco inne tylne lampy. Według mnie ma jednak jedną wadę. Wnętrze samochodu nie wygląda najlepiej. Jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny to może się podobać, jednak materiały i prostota środka już nie koniecznie. Nie mogę się doczekać kiedy Dacia to zmieni, bo wtedy to będzie samochód idealny.

sobota, 5 października 2013

Kino Automaniaka czy hity na weekend

Motoryzacyjne kino, czyli hity na weekend . Na sobotni wieczór polecam wam obejrzeć fantastyczny film, dzięki któremu poczujecie zapach palonej gumy, usłyszycie dźwięk ryczących silników, a przede wszystkich zobaczycie fantastyczne samochody w akcji. Jaki film mam na myśli? Oczywiście Szybcy i wściekli 6. Tym razem grupa świetnie wyszkolonych kierowców porywa transport wojskowej broni. W zamian za całkowitą abolicję, Dom i jego grupa zgadzają się pomóc agentowi Hobsowi przy powstrzymaniu najemników. W rolach głównych wystąpi między innymi Vin Diesel czy znany mięśniak Dwayne Johnson. Film można obejrzeć online na cda.pl.  Jeśli chcecie przeczytać streszczenie filmu, recenzje i pełna obsadę  odsyłam na filmweb.pl. Ja osobiście lubię najbardziej pierwszy film z tej serii, który obejrzałem już kilka razy. Na niedzielę chciałbym polecić wam inny film z tego samego gatunku. Tym razem Transporter Frank dostaje kolejne zadanie; musi przewieźć córkę urzędnika z Marsylii do Odessy. W rolach głównych oprócz Jason Statham wystąpi Natalya Rudakova. Film można obejrzeć na cda.pl. Głodnych wiedzy o transporterze zapraszam na filmweb.pl

Polska samochodami (już nie) stoi

Ostatnio natknąłem się na ciekawy artykuł na wp.pl. Czasem ich artykuły są bardzo ciekawe. 
  Tytuł mówi wszystko „Polska samochodami (już nie) stoi”. Na wstępie możemy przeczytać, że Przed laty produkowaliśmy nyski, żuki, stary, jelcze, lubliny, polonezy. Jednak żadna nasza marka nie przetrwała, o sukcesie na miarę czeskiej Skody czy nawet rumuńskiej Dacii nie ma co mówić. Efekt jest taki, że choć składane są w naszym kraju ople i fiaty, a także wytwarzane części do toyot czy volkswagenów, to i tak lwia część tej produkcji wysyłana jest na eksport. Jesteśmy liderem wśród podwykonawców. W cieniu tego "sukcesu" upadają kolejne polskie marki z tradycjami. Kilka dni temu pożegnaliśmy ostatnią z nich. Czy kiedyś któraś odrodzi się niczym... Ursus w Etiopii. Wszystko w związku z Autosanem w Sanoku, który 19 września 2013 roku złożył wniosek o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej. Autosan to jedna z najstarszych fabryk w Polsce. Jego początki sięgają 1832 roku. Oprócz znanych w całym kraju autobusów zakład
produkował dla wojska szczelne kabiny elektromagnetyczne, oraz elementy pojazdów szynowych, np. nadwozia szynobusów i tramwajów. Warto wspomnieć w tym momencie inne perełki polskiej motoryzacji. Fabryka Samochodów Ciężarowych w Lublinie, Jednym z najbardziej znanych polskich aut dostawczych produkowanych w Lublinie był FSC Żuk. Był to w całości wytwór polskiej myśli technicznej. Głównymi autorami nowego produktu FSC byli inżynierowie Stanisław Tański i Alojzy Skware
k. Produkcję Żuków zakończono 13 lutego 1998 roku. Łącznie wyprodukowano 587,5 tys. sztuk wszystkich wersji tego modelu.  Obecnie FSC to Fabryka Samochodów HONKER Sp. z o.o. Zajmuje się produkcją aut Honker 4x4 oraz Honker Cargo.  Warto wspomnieć o końcu legendy, czyli  Fabryka Samochodów Osobowych w Warszawie, znana bardziej jako FSO.  Gdzie 6 listopada 1951 roku o godzinie 14.00 z hali montażowej nr 1 zjechał pierwszy samochód wyprodukowany w powojennej Polsce nazwany Warszawą M-20 na licencji radzieckiego samochodu Pobieda. Ten moment rozpoczął bogatą historię Fabryki Samochodów Osobowych w Warszawie. Ostatnia Warszawa zjechała z taśmy produkcyjnej 30 marca 1973 roku. Przyczyniło się do tego faktu wprowadzenie w 1967 roku następcy dla już przestarzałej Warszawy, Polskiego Fiata 125p. To właśnie w tych zakładach powstawały tak kultowe auta jak Syrena (do 1972 roku), Fiat 125 (do 1991) czy FSO Polonez. Później produkowano samochody Daewoo oraz Chevroleta. W fabrykach tych obecnie nie produkuje się samochodów. W lutym 2011 roku wygasła licencja na produkcję Chevroleta Aveo. Do marca 2011 roku zwolnienia otrzymało ponad 1800 osób z załogi FSO. Historia polskiej motoryzacji bez zwątpienia związana jest z Zakładem Samochodów Dostawczych w Nysie. Tam właśnie powstawał przez wiele lat jeden z najbardziej rozpoznawanych polskich samochodów - Nysa. Pierwszy samochód został wyprodukowany w 1958 roku, ostatni - w 1994. Jeśli kogoś zainteresowało moje streszczenie i chciałby przeczytać więcej zapraszam na wp.pl.

niedziela, 29 września 2013

Czy mamy polskie programy o autach ?

Witajcie ;)
Polacy lubią narzekać. Zwłaszcza wtedy kiedy przychodzi nam podróżować po naszym pięknym kraju. Każdy z nas zna kilka typowo Polskich absurdów drogowych i lubimy wtedy powiedzieć że na zachodzie jest lepiej.  A jak to wygląda na wschodzie? Na to i inne pytania pozwoli nam odpowiedzieć odcinek automaniaka, w którym Jarek, Rafał i Patryk wybiorą się na Ukrainę. Odcinek 12 sezonu 7 programu automaniak.
Jeśli chodzi o mnie to nie  jestem wielkim fanem tego programu. Jednak, innych rodzimych  programów motoryzacyjnych na podobnym poziomie nie ma. I dlatego zawsze oglądam go z wielkim sentymentem. Wiele lat temu to był mój ulubiony program ale wtedy to było zupełnie coś innego. Prowadzącą była Martyna Wojciechowska. Czytałem, że początkowo stacja TVN była przeciwko tej kandydaturze. Mówiło się, że program dla facetów powinien prowadzić mężczyzna. Na szczęście wybrano właśnie Wojciechowską. To ona zainteresowała mnie motoryzacją, przez sposób w jaki opowiadała o autach.  Nowi prowadzący według mnie są bardzo przemądrzali a ich testy są mało rzetelne. Wygląda to najczęściej tak, że jeśli testują naprawdę drogie samochody nie powiedzą o nich nic złego. Tak jakby robili reklamę jakieś firmie w telewizji. A sama formuła nowego automaniaka bardzo przypomina tą z top gear. Dlatego, dzisiaj chciałbym wam polecić, także odcinek specjalny 16 sezonu Top Gear uk, bo po co oglądać kopie jak można obejrzeć oryginał, w którym to Brytyjczycy rzucą rękawicę australijskiej wersji programu. Odpowiedź  kto wygra pozostawała nierozstrzygnięta do ostatniej konkurencji  a o tym kto wygrał przekonajcie się sami.


piątek, 27 września 2013

Na Weekend

Na weekend polecam obejrzeć odcinek specjalny 18 serii najlepszego programu motoryzacyjnego. Tym razem trójka nie zmordowanych dziennikarzy przemierzy Indie, reklamując Brytyjskie produkty. Ale przede wszystkim przemierzy Indie trzema angielskimi symbolami motoryzacji.